Przegląd Piekarski i Cukierniczy (marzec 2010) …

Większość z Was zna mnie z ostatniego okresu mojego życia i pewnie nie wiecie, że byłem przez chwilę piekarzem.

To było rok przed urodzeniem Michała. Chciałem rozpędzić działalność na tyle, żeby móc ją przynajmniej w jakiejś części zostawić pracownikom a samemu zająć się Domem i Dzieckiem. Jednocześnie pracowałem też na zwyczajnym etacie. Piekarnictwo jest o tyle fajne, że dzień pracy może trwać na przykład od 22:00 do 8:00. Najpierw etat w dzień i piekarnia w nocy. Kiedy Michał skończył 6 miesiący – Dziecko w dzień a piekarnia w nocy.

Nie dało rady. Kiedy po raz któryś zasnąłem za kółkiem na czerwonym wracając rano z rozwożenia sklepom świeżych bochenków zdecydowałem się odpuścić. Ale ślad we wszechświecie pozostał.

Życzę wszystkim Smacznego,
Krzysztof.

Artykuł w Przeglądzie Piekarniczym

3 thoughts on “Przegląd Piekarski i Cukierniczy (marzec 2010) …

  1. Piotr says

    Wiedziałem i widziałem 🙂 ale temat był fajny, gdzieś mam jeszcze nagrane na kamerce tę cukiernię i te kosmiczne wyposażenie 🙂

    trzeba było by do tego wrócić …

    PZDR Piotr

  2. Agata says

    Szacun !!! Dodaję na stronę szkoły, ważny punkt na liście kompetencji,

    do zobaczenia!
    Agata

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *