Czego szkoła nie mówi Rodzicom (Kuryjer PozaSzkolny)

Szkoły, jakiekolwiek by nie były, są częścią systemu oświaty, nadzorowanego przez państwo. Oprócz nadzoru administracyjnego w szkołach istnieje cały szereg elementów, często wspieranych również przez Rodziców, które wyglądają jakby miały pomagać Dzieciom w rozwoju. Ale nie pomagają. Przede wszystkim wspierają system, którego głównym celem jest produkowanie kolejnych pokoleń posłusznych państwu płatników ZUS oraz nauczycieli wszelkich szczebli – od przedszkoli po uniwersytety.

Czy Dziecku wolno przeklinać, wchodzić w butach na stół i malować trawnik nieekologiczną farbą? A jeżeli robi to w szkole to czy świadczy to o Dziecku czy o szkole? I jak na tym tle wyglądają nasze codzienne naciski na Dziecko aby szanowało dorosłych i ich pracę?

Ten materiał dostępny jest tylko dla członków grupy Kuryjer PozaSzkolny
Zaloguj się Załóż konto
Comments are closed.